Podwyższone P-LCR i PDW – co oznacza?

Podwyższone P-LCR i PDW – co oznacza?

Morfologia krwi jest najczęściej zlecanym badaniem diagnostycznym, które pozwala wykryć pierwsze nieprawidłowości w wynikach. Dzięki temu możliwe jest zlecenie bardziej zaawansowanych badań diagnostycznych, mających na celu wykrycie źródła złych wyników. Jednymi z ważniejszych wskaźników morfologii, a które warto zwrócić uwagę są te, które odnoszą się do płytek krwi. Mowa tutaj o wskaźnikach P-LCR i PDW. Odczyt wyników pozwala przeanalizować odsetek trombocytów w danej próbce oraz wskazać różnice w wielkościach poszczególnych płytek. Nieprawidłowości w tych wskaźnikach są wskazaniem do dalszej diagnostyki.

Wskaźniki P-LCR i PDW

Trombocyty, czyli płytki krwi biorą udział w krzepnięciu krwi. Dzięki morfologii możliwa jest ocena ilościowa i układ płytkowy krwi. P-LCR to wskaźnik, dzięki któremu określa się odsetek płytek krwi w pobranym materiale. Dzięki niemu możliwe jest również określenie czy badane płytki przyjmują właściwą formę a ich rozmiar nie wykracza poza przyjęte normy. Badanie P-LCR pozwala przeanalizować i dokonać pomiaru tychże płytek. PDW z kolei, jest jedną z podstawowych składowych morfologii, dzięki której możliwe jest różnicowanie płytek pod względem ich objętości. Parametr ten określa anizocytozę trombocytów. Oznacza to, że możliwe jest określenie różnic w wielkości pomiędzy poszczególnymi trombocytami. Prawidłowe normy wskaźników to przedział od 40 do 60% w przypadku PDW oraz od 15 do 35% w przypadku P-LCR.

Przebieg badania P-LCR

Badanie P-LCR wchodzi w skład badań dodatkowych. Dzięki niemu możemy dowiedzieć się więcej o wyglądzie i właściwościach płytek krwi danego pacjenta. Aby otrzymać rzetelny i dokładny wynik należy przeprowadzić również badania PLT, MPV oraz PDW. Badanie wskaźnika P-LCR wykonywane jest głównie, gdy i pacjenta podejrzewa się chorobę układu krążenia. Samo badanie musi być wykonywane na czczo. Warto wiedzieć, że normy wskaźnika nie są standaryzowane i mogą się różnić w zależności od norm przyjętych przez dane laboratorium, w którym badana będzie nasza próbka. Ogólnie przyjęty maksymalny próg określony jest na poziomie 35%. Przy takiej analizie bierze się również pod uwagę objętość oraz ilość płytek krwi.

Przyczyny podwyższonego P-LCR

Podwyższony poziom wskaźnika P-LCR nie powinien być od razu powodem do niepokoju. Należy wziąć bowiem poprawkę na to, że może to być uwarunkowane naturalnymi cechami danego pacjenta. Jeżeli tak natomiast nie jest, podwyższone P-LCR może świadczyć o stanie chorobowym. Jedną z przyczyn wysokiego poziomu P-LCR jest plamica autoimmunologiczna, czyli choroba, która prowadzi do likwidowania płytek krwi. To z kolei objawia się powstawaniem dużych płytek o nienaturalnej objętości. Konsekwencją rozwoju choroby jest nieprawidłowe działanie układu odpornościowego w przypadku, gdy organizm zostanie zaatakowany przez inne choroby. Co więcej, plamica autoimmunologiczna, czy inaczej małopłytkowość kojarzona jest z rozwojem anemii, nowotworów i stanów zapalnych. Obniżona wartość P-LCR jest rzadziej spotykana i nie wiąże się zazwyczaj z wystąpieniem żadnej choroby. Chyba że w zestawieniu z wynikami zaawansowanej diagnozy, lekarz stwierdzi, że jest inaczej.

Przebieg badania PDW

PDW, czyli Platelet Distribution Width to obligatoryjnie oznaczany wskaźnik morfologii. Dzięki niemu możliwe jest określenie anizocytozyny płytek krwi. Jest to rozpiętość pomiędzy najmniejszymi a największymi objętościowo trombocytami. Możliwe dzięki określeniu tych parametrów jest ustalenie trombocytów, które odbiegają od normy. Pacjent podczas badania musi być na czczo, a materiał do badania pobierany jest z żyły. Badanie wskaźnika PDW wraz z innymi wskaźnikami pozwala wykluczyć obecność wielu chorób takich jak np. niedokrwistość czy nowotwór. Wskazaniem do badania jest pojawianie się na skórze plam o fioletowym zabarwieniu, krwawienia z nosa niemające konkretnej przyczyny, czy łatwe pojawianie się na skórze siniaków. Badanie warto zlecić również wówczas, gdy mamy do czynienia z bardzo intensywnymi miesiączkami oraz nadmiernym krwawieniem w przypadku delikatnych skaleczeń.

PDW – normy i interpretacja wyników

Normę wartości PDW określa się na poziomie 40 do 60%. W praktyce wynik taki oznacza, że dany odsetek trombocytów ma wielkość zgodną z normami. W zakresie tym mieszczą się wyniki badań osób zdrowych niemających problemów z krzepliwością krwi. Jeśli zaś wynik odbiega od normy i jest zbyt niski lub zbyt wysoki, oznacza to, że pacjent ma problemy z krzepliwością krwi. Aby można było prawidłowo zinterpretować otrzymane wyniki należy skorelować je z pozostałymi parametrami takimi jak całkowita liczba płytek – PLT oraz średnia wielkości – MPV. Co ciekawe otrzymanie wyniku na poziomie stu procent jest niemożliwe ze względu na szybkość i złożoność procesy ich powstawania.

Przyczyny podwyższonego i obniżonego PDW

Jeżeli pozostałe badane parametry nie wykazują nieprawidłowości to niższy wynik PDW nie ma znaczenia pod względem klinicznym. Oznacza to, że w takim wypadku nie jest konieczna dalsza diagnostyka, a pacjent nie ma powodów do niepokoju. W odwrotnym wypadku, gdy wskaźnik jest podwyższony, a wraz z nim również MPV, oznaczać to może obecność stanu chorobowego. W przypadku podwyższonego współczynnika PDW i MPV możemy mieć do czynienia z infekcją bakteryjną w początkowej fazie. Takie wyniki mogą wskazywać również na białaczkę przewlekłą albo plamicę małopłytkową. Jeżeli natomiast mamy do czynienia z podwyższonym poziomem PDW i obniżonym wskaźnikiem liczby płytek krwi, może to oznaczać, że badany ma anemię hipoplastyczną lub też cierpi na niedokrwistość megablastyczną. Takie wyniki mogą również otrzymywać osoby, które leczone są przy wykorzystaniu chemioterapii. Nie powinni martwić się pacjenci, u których przy podwyższonym PDW nie występuje odchylenie od normy żadnych innych parametrów. Zaburzenia poziomu tego wskaźnika obserwuje się również u kobiet w ciąży oraz u osób z niedoborem witamin, przede wszystkim witaminy B12. Jak pokazują przykłady wysoki wynik może wiązać się również z naturalnymi i niegroźnymi dla zdrowia stanami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.