Od zegara słonecznego do małych technologicznych cudów – historia czasomierzy

Od zegara słonecznego do małych technologicznych cudów – historia czasomierzy

Dawno, dawno temu ludzie odmierzali czas za pomocą zegara solarnego. Stawiali na wielkim kawałku ziemi ogromna wskazówka, przynajmniej w przybliżeniu podawała|dwie ogromne wskazówki, które przynajmniej w przybliżeniu podawały) orientacyjny czas. Starożytność obfitowała również w zegary piaskowe i wodne. Później wynalazcy dążyli do funkcjonalności i przenieśli funkcje zegara słonecznego do wielkich busoli, które starsi dżentelmeni wkładali w poły marynarki. Oczywiście to jeszcze nie był koniec postępu technicznego i ostatnie słowo w w rozwoju zegarmistrzostwa nie zostało jeszcze powiedziane. Innym sposobem odmierzania czasu były klepsydry. Znana już w starożytności klepsydra, która odmierza dokładnie określone parametry. Tak więc świat szedł z duchem czasu, a czas biegł własnymi torami. Na wielkie busole odmierzające kolejne godziny, stać było tylko nielicznych. Reszta skazana była na łaskę lub niełaskę bogaczy. Ale czasy na szczęście się nieco zmieniły. Zegarki z wielkich busoli, stały się coraz poręczniejsze ( i to w dosłownym tego słowa znaczeniu ), a ich cena bardziej przystępna, do tego stopnia, że często kojarzono je ofiarowywano jej jako prezenty komunijne.( stąd wzięło się słynne hasło, charakteryzujące osoby nie posiadające zegarka : “Ty chyba u komunii nie byłeś”. O tak na zegarek stać dzisiaj każdego, ale na zegarek doskonały stać tylko nielicznych. Marka tj. Tissot bowiem tworzy coś, co nie jest dostępne dla szerokiej publiczności, a konkretne modele: , zdobywają najwyższe noty wśród zegarków. Jeżeli więc szukamy czegoś wyjątkowego, godna polecenia jest marka Citizen.

Telewizja i prasa bardzo często organizuje różnego rodzaju plebiscyty i zestawienia. Jest plebiscyt na najlepszego aktora, na najlepszy serial, najlepszy filmowy debiut. Jest też plebiscyt użytkowników na najlepszy zegarek. Oczywiście wybór najlepszego zależy od wielu czynników. Pierwszym jest samo jury, które ocenia przedmiot pod względem elegancji, praktyczności, trwałości i długości użytkowania. Inne kryterium obierają zapewne sami użytkownicy. Dla tych, którzy są młodzi i przebojowi liczą się dodatkowe wyposażenie, tak zwane gadżety, ci, którym miła jest klasyka, wybiorą mniej skomplikowane urządzenia. I jednych i drugich zadowoli zapewne firma Casio i model Casio G Shock Atomic Solar. Ten zegarek spełni oczekiwania starszych i młodszych użytkowników zegarków. Zaskoczy nie tylko amatorów, ale i znawców. Dzięki swoim osiągom wygrywa liczne konkursy. Jest maybachem wśród zegarków. Przyda się na niecodzienne wyprawy w nieznane i na wytworną kolację z ukochaną. Ten zegarek sam zwraca na siebie uwagę. Jego cena mimo wszystko nie jest wygórowana, on sam natomiast posłuży nam bardzo długo. Można go podarować ukochanemu w prezencie urodzinowym, albo schować go niepostrzeżenie pod choinką. Na pewno ucieszy każdego.

Za czasów PRLu za dobrze wykonaną pracę należała się nagroda. Wynagrodzenie nie musiało być kosztowne, nagroda, nie musiała być sprawna, ale przede wszystkim musiała być efektowna i ‘bić po oczach’, zachęcając do dalszych wysiłków potencjalnych nagrodzonych. Z powodu niskiej realnej wartości pieniądza należało obdarować uhonorowanego czymś, czego nie warto było sprzedać, czymś, czym można było pochwalić się w towarzystwie,w kraju pogrążonym w fali niedoborów. Tą błyskotką był oczywiście zegarek. Nie był on na owe czasy ani piękny, bo większość rzeczy była podłej jakości, ani funkcjonalny, bo przy pierwszym założeniu psuł się i oczywiście nie było gdzie go naprawić. Miał być tylko pamiątką i podziękowaniem za dobrze wykonaną pracę. Dzisiaj są zupełnie inne czasy, choć oczywiście zegarki cały czas są w modzie. Na przykład zegarki Casio, a wśród nich zegarek Casio G Shock, który zupełnie w niczym nie przypomina swoich PRL- owskich kolegów. Jest ładny w swojej prostocie, ale nie jest to jego jedyny atut. Ten zegarek został wyposażony w tyle praktycznych funkcji, że człowiek może przeżyć szok. Zatem jeśli jakiemuś szefowi przyjdzie kiedykolwiek uhonorować swojego pracownika, to polecamy właśnie Casio G Shock. Będzie on nie tylko służył nagrodzonemu, ale pewnie posłuży jeszcze i jego wnukom.

Kolejny rok mija,a w lustrze szukamy potwierdzenia na to, że jeszcze ta okropna starość nie dopadła nas tak bardzo, jak naszych sąsiadów. Kiedy zrywamy kartkę z kalendarza z datą naszych urodzin, najczęściej dopada nas przygnębienie. A przecież dzień naszych urodzin powinien nam się kojarzyć z czymś radosnym. Dzieci kojarzą ten dzień z radością tortem, no i przede wszystkim prezentami. I te prezenty powinny nas cieszyć, kiedy już będziemy mieć więcej niż kilka lat. Co prawda nie dostaniemy już elektrycznej kolejki, misia, ani zdalnie sterowanego samochodu, ale może to być coś bardzo atrakcyjnego. Jednym z pomysłów może być zegarek. Zegarki dla panów są teraz tak fantastyczne, że chętnie nosiłaby je nawet najbardziej wybredna kobieta. Mają piękny kształt, a detale są w nich tak dopracowane, że można je uznać za małe cudeńka. Cena jest dopasowana do każdego portfela, jednak te z najwyższej półki nie służą tylko do pomiaru upływającego czasu. Ich funkcjonalność sprawia, że znajdują zastosowanie w niemal każdej dziedzinie życia, a piękno zachęca do wytworności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.